Strona główna Książka Autorzy
 
EQ lidera - emocje kontrolowane
2011-04-08

Powszechnie wiadomym jest - o czym nie dają nam zapomnieć serwisy informacyjne i popularnonaukowe artykuły, że zadowoleni pracownicy, to lepsi pracownicy, a tym samym bardziej efektywna organizacja. Wzrost satysfakcji z  pracy oznacza większą wydajność i poprawę wykonania, a także lojalność wobec pracodawcy. Różnicę między zadowolonymi i  niezadowolonymi pracownikami zdają się dostrzegać także same organizację – przeprowadzając cykliczne badania satysfakcji i zaangażowania pracowników. Pytanie - jak później wykorzystują zdobyte w ten sposób informacje - pozostawiam bez odpowiedzi, bo różnie z tym bywa …

... czasami bada się dla samego badania, czasami, bo tak trzeba i firma każe inny razem, aby mieć wyniki do prezentacji na coroczne spotkania firmowe, czasami jednak (i tu plus dla takich organizacji) na ich bazie wdraża się nowe rozwiązania, mające na celu poprawę. A możliwości jest wiele, tak jak i wiele czynników wpływa na ową satysfakcję z pracy, np. osiąganie pozytywnych wyników, uznanie przez współpracowników i szefa, ciekawe zadania i  obowiązki, zaufanie ze strony przełożonych, swoboda działania, decyzyjność, otwartość, możliwości awansu, dobre relacje i  atmosfera pracy, poczucie bezpieczeństwa, etc.

 

Z uwagi na to, że współczesne organizacje coraz bardziej dostrzegają potencjał zespołów i  stają się ukierunkowane na zespoły, do czynników wpływających na zadowolenie możemy dodać poczucie satysfakcji z pracy zespołowej i bycia w samym zespole.  Oprócz intuicyjnych czynników, które pewnie każdy z nas może wymienić, np. dobre relacje, atmosfera, ciekawe zadania, dobra komunikacja, etc. – okazuje się z najnowszych badań (Zampetakis i Moustakis, 2011), że istotnym czynnikiem wpływającym na poczucie zadowolenia w zespole jest jedna z cech lidera zespołu – jego poziom inteligencji emocjonalnej. Naukowcy zbadali więc to, co każdy z nas może codziennie doznawać w pracy, w bezpośrednich kontaktach z  liderem. Bo czy nie lepiej funkcjonuje się w zespołach, gdzie inni rozumieją nasze emocje, zwracają uwagę na relacje i stany emocjonalne innych, wykazują się empatią, potrafią odpowiednio zareagować, ale też mówić o tym, co czują, kontrolować własne stany, nie doprowadzając do nadmiernych wybuchów emocji (tak tak, osoby z wyższą inteligencją emocjonalną potrafią kontrolować emocje swoje i innych, są więc mniej konfliktowe)? Szczególnie ważne jest to dla osoby lidera, który zarządza całym zespołem – jego kompetencje oraz nastawienie do innych, samoświadomość, samokontrola i empatia, mają wpływ na cały zespół. Nie trudno też wyobrazić sobie lidera, który jest kompletnie pozbawiony tych cech, nie rozumie i nie zwraca uwagi na to, co czują inni, co mówi i jakie skutki mają jego zachowania. Lider, któremu obce jest zarządzanie emocjami (w pozytywnym znaczeniu - nie mylić z manipulacją), nie zbuduje poczucia satysfakcji w zespole, o ile w ogóle będzie mógł taki zespół zbudować ….

Czy to oznacza, że organizacje powinny wykorzystywać te dane mianując na liderów zespołów osoby, mierząc EQ? Być może niekoniecznie od razu wykorzystując psychometryczne narzędzia (które często nie są nawet dobrym miernikiem tej zdolności), ale z perspektywy przyszłych wyników organizacji i zadowolenia pracowników, warto pochylić się chwilę nad „miękką stroną” kompetencji lidera. Czasami bowiem same kompetencje merytoryczne i menedżerskie nie wystarczą. Zespół to ludzie, a więc relacje, nastroje i emocje. Lider powinien więc potrafić poradzić sobie także i z nimi – emocjami własnymi i innych – w czym pewnie pomocne może być wysoko rozwinięte EQ. 

EK

Brak komentarzy
 
 

Copyright by Konsorcjum doradczo-szkoleniowe S.A. 2009. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie oraz rozpowszechnianie treści zawartych na witrynie www.zespolypopolsku.pl, w całości bądź w części,
w formie drukowanej bądź za pośrednictwem internetu, jest bez zgody Konsorcjum doradczo-szkoleniowe S.A. zabronione.
Projekt i realizacja: vigla.pl